poniedziałek, 13 maja 2013

NA DZIEŃ MAMY

Na zbliżający się Dzień Mamy przygotowałam dwie karteczki - na razie, bo pewnie będzie ich więcej ;-)
Pierwsza z serduszkem z masy clay, które przysłała mi Jola. W moich ukochanych "summerkowych" turkusach:

Papier: Summer & latte Studio75

A druga w formie żakieciku. Pomysł nie jest mój - krąży on po internecie u różnych twórców i w rozmaitych wcieleniach, męskich lub damskich. Mój żakiet dostał broszkę z kameą:

Stempel: Agateria 
Broszka z Miętowego Cukierka Galerii Papieru

A jeśli ktoś potrzebowałby stempelek na to święto - to proszę się częstować. Tylko koniecznie potem napiszcie do mnie i podajcie link do swojej pracy - bardzo jestem ciekawa, jak go wykorzystacie :-)



Dziękuję Wam za wszystkie słowa, które u mnie zostawiacie. Cieszę się, że się Wam podoba mój kącik :-) 
Ściskam!

niedziela, 12 maja 2013

ORGANIZACJA DZIĘKI I(K/D)EI

Dzisiaj pokażę Wam swój craftowy mały świat, gdyż został niedawno ulepszony :-)
Tak... w ramach porządków wiosennych - przyszła pora na reorganizację. Być może niektórzy z Was pamiętają mój kącik z czasu, gdy prezentowałam go w Scrap-Ścinkach, o tutaj. Jednak sekretarzyk, mimo że urokliwy, nie był z gumy i szybko w swojej orbicie zaczął obrastać w torby, skrzynki i pudełka, co zaowocowało totalnym chaosem. Sytuacja była denerwująca - ponieważ "warsztat" znajduje się w pokoju dziennym, każdy z moich gości miał okazję obejrzeć ten "artystyczny nieład": 


Nie było to dla mnie komfortowe, dlatego postanowiłam coś z tym zrobić. Początkowy plan zakładał dorobienie nadstawki na sekretarzyk - jednak mój szanowny Pan Mąż szybko uświadomił mi, że nadstawka na wymiar będzie pewnie kosztowała więcej niż gotowy mebel - i tak moje myślenie przeskoczyło na zupełnie inne tory. Zaczęła się zatem operacja pod kryptonimem "Craft-szafa"...

Od idei przeszłam do Ikei - to z niej przyjechała szafa: najprostsza kombinacja PAX w kolorze białym. Co jest w niej fajnego? To, że jest płytsza niż standardowe szafy, że jest wysoka, prawie do sufitu i to, że można sobie dostosować ją do własnych potrzeb :-) Gdy już została skręcona - zaczęłam jej "uprzydasiowianie"... Starałam się, by wszystko było rozmieszczone w "strefach". Tak się to wszystko prezentuje w całości:


Na samym dole są papiery i bazy - i póki co sprawę przechowywania papierów rozwiązuje ten niebieski pojemnik z kartonowymi przegródkami:


Wyżej znalazła się strefa stemplowania. Stemple mieszkają w segregatorach, a tusze i akrylowe bloczki - w szufladach. Na tym samym poziomie są również dekoracje takie jak cekiny, koraliki, perełki, kryształki, ćwieki itp.

Potem jest półka z narzędziami, a na niej Big Shot, moja mini-maszyna do szycia i kubeczki z nożyczkami, flamastrami, pincetami, pędzlami...  Wisi sobie tutaj nagrzewnica i zaokrąglacz rogów. Moim marzeniem jest, by pod tą półką zamontować w pełni wysuwany blat roboczy - wtedy już wszystko miałabym w zasięgu ręki. Ale na chwilę obecną z robótkami w dalszym ciągu zajmuję stół.
W strefie narzędziowej znajdują się także wstążki (zarówno pod półką, jak i na drzwiach szafy), które umieściłam na... karniszu :-)


Na kolejnej półeczce nad Big Shotem mieszkają wykrojniki. Nie mam ich zbyt wiele póki co, ale już na tym etapie miałam zagwozdkę dotyczącą ich przechowywania - w końcu grube wykrojniki Sizzixa umieściłam w pudełku na płyty CD, a cienkie znalazły swoje miejsce w segregatorze:
W brązowym pudełku przechowuję gotowe kartki, a w kolejnych szufladkach kleje, taśmy klejące i wszelkie dziurkaczowe wycinanki (takie jak listki, które wycinam z resztek papierów). Następne piętro należy do wycinanek z Big Shota, tekturek oraz kwiatków.

Skoro już wspomniałam o dziurkaczach - te zamieszkały na zamontowanych na drzwiach szafy półeczkach i relingach:


Dwie ostatnie półki przynależą do papierów wizytówkowych, ale również do rzeczy rzadziej używanych. Nad wyglądem tej strefy muszę jeszcze trochę popracować ;-)


Są jeszcze moje preparaty, takie jak glossy accents, crackle accents, czy pudry do embossingu - tych mam malutko, więc znalazły one swoje miejsce na półeczce na przyprawy na drzwiach (jest jednak jeszcze półeczka w zapasie, więc wszystko przede mną...)

I jak się Wam podoba? Mnie bardzo ;-) A najważniejsze, że wszystko ma swoje miejsce i nawet pracując przy stole, jak do tej pory, jest mi dużo łatwiej się poruszać, niż w roju pudeł, pudełeczek, skrzynek i innych toreb. Wszystko można odkładać od razu na miejsce, no powiedzmy, że od razu... ;-) Ale w wypadku wizyty niespodziewanego gościa wystarczy schować parę rzeczy i zamknąć szafę. I już! Można podawać herbatę lub kawę :-)
Ściskam!


piątek, 10 maja 2013

BUKIET NA DZIEŃ MATKI - DO WYGRANIA

Niebawem Dzień Matki. Tym razem nie na blogu, a na "fejsbukowym fanpejczu" Zakątka, można wygrać spersonalizowany bukiet z raffaello zrobiony na tę okazję :-) Bukiet wygląda tak:




Po wyłonieniu zwycięzcy, 20-go maja, bukiet zostanie spersonalizowany i wysłany - tak, by zdążył dolecieć na czas :-) Wszystkie szczegóły są dostępne tu --> KLIK! Powodzenia ;-)
Ściskam!

czwartek, 9 maja 2013

NIE KOMUNIJNIE, LECZ RELIGIJNIE

Pięćdziesiąta rocznica życia konsekrowanego w Zgromadzeniu Sióstr Albertynek Posługujących Ubogim była przyczyną powstania tego kompletu dla siostry Wenancji. Na komplet składa się słodki bukiet oraz kartka - mam nadzieję, że się spodobał :-)



Papier: Galeria Papieru


Niebawem kolejny rzut komunijnych tworków. A tymczasem słońca Wam życzę :-)
Ściskam!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...