BB = Butelka + Bukiet. Taki komplet powstał dla Pary Młodej z okazji ślubu. Pani Młoda lubi czerwień, Pan Młody - niebieski, a ja próbowałam połączyć ogień i wodę w całość. No ale podobno przeciwieństwa się przyciągają ;-)
Przy butelce tym razem jest nie taki zwykły tag - jest to mini kopertka na dodatek do wina. Czerwień obecna jest "mocno" - w słodyczach i na wstążkach. Niebieski pojawia się "mgliście" - w jasnym odcieniu i pod białą siateczką, która ładnie wszystko równoważy.
Bukiecik powtarza kolorystykę z butelki. Miał być leciutki, bo wręczać go miała maleńka Dama - pianki nadawały się do tego idealnie:
Zaczynamy nowy tydzień - dla mnie to tydzień pod znakiem pakowania - czeka nas upragniony urlop. Będzie czas nacieszyć się sobą bez codziennej gonitwy. Będzie też nareszcie okazja spotkać się z Kimś Wyjątkowym w tak zwanym realu :-)
Ale zanim to wszystko nastąpi... dzisiaj z samego rana zadzwonił dzwonek do drzwi i dotarł do mnie wymarzony, wyczekany, różowo-czarny... i MÓJ!
Aż trochę szkoda, że za chwilę wyjeżdżamy, ale za to jak wrócę - oj będzie się działo i pewnie każde zaskórniaki będą lecieć na wykrojniki. W każdym razie rodzinka już wie, co będzie w tym roku idealnym urodzinowym prezentem dla mnie ;-D
Życzę Wam, by tydzień zaczął się dla Was przynajmniej tak dobrze, jak mnie - i żeby w tym dobrym wytrwał do końca :-)