Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bukiet z ferrero rocher. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bukiet z ferrero rocher. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 26 stycznia 2015

DAWNO NIE BYŁO SŁODKICH BUKIETÓW...

Za oknem plucha, na dodatek dziś poniedziałek, więc na osłodę słodki bukiet z pralin, bo nie od dziś wiadomo, że czekolada jest dobra na wszystko ;-)



Udanego skoku w nowy tydzień :-)

niedziela, 21 września 2014

ZŁOTO!

Polska właśnie została mistrzem świata w siatkówce mężczyzn! Ależ to był mecz, jakie emocje - mamy złoto! :-) I ja też mam dziś dla Was złoto - w wersji "słodkobukietowej":



Myślę, że nie muszę Wam życzyć miłego wieczoru ;-)

niedziela, 13 kwietnia 2014

RAFFAELLO I FERRERO

Do niedzielnej popołudniowej kawy zaserwuję Wam dziś trochę słodyczy :-) Bukiety jakie są - każdy widzi, więc nie rozgaduję się już więcej :-)





Miłej niedzieli Wam życzę.
Ściskam!

poniedziałek, 30 grudnia 2013

WIGILIJNE IMIENINY

Na imieniny pewnej Pani Ewy powstał słodki bukiet z akcentem świątecznym:

gwiazda betlejemska: Lemonade, tag: Studio75, stempel: Agateria




Bukiet ostatecznie dostał jeszcze złote perełki na otoku. To już ostatnia praca nawiązująca tematyką do świąt. Kolejną będzie album upamiętniający grudniowy czas, taki grudniownik po grudniu, który planuję popełnić niebawem. Efekty oczywiście Wam zaprezentuję :-)
Ściskam!

piątek, 11 października 2013

WIĘKSZY FORMAT

Duuużo słodyczy i kartka wielkości A5, taka, by zmieścić wszystkie podpisy uczniowskie... Pewna klasa spotykała się ze swoją wychowawczynią po 20 latach, a poniższy komplet powstał właśnie na tę okazję:



Papiery: głównie UHK Gallery, tekturka: Scrapiniec 

Kombinacja kolorystyczna - moja ulubiona ;-)
Udanego weekendu Wam życzę.
Ściskam!

środa, 13 lutego 2013

ZAPRASZAM NA CUKIERECZKI

Witajcie moi Kochani! Dziś mija 2 latka mojej przygody z blogowaniem. Bardzo Wam dziękuję za Waszą obecność i dlatego zapraszam na cukiereczki. Do wygrania oczywiście słodki bukiecik, zdominowany tym razem kolorami związanymi z jutrzejszym dniem - tak mi się jakoś "miłośnie" zwinęło ;-)



Zasady ogólnie znane - komentarz tutaj i bannerek w bocznym pasku własnego bloga z przekierowaniem do tego posta ;-) Nie trzeba być obserwatorem (choć miło mi będzie jeśli zechcecie zostać na dłużej). 
Dodatkowy warunek, to będzie najczystsza prywata... Napiszcie proszę w komentarzu, za co lubicie Zakątek Dzieciątek? ;-D
Zapisy do 12 marca, losowanie dzień później. Powodzenia!

środa, 27 czerwca 2012

KOMPLET ŚLUBNY

Na dodatek w nietypowych ślubnych barwach - za to w zestawie kolorystycznym jednym z moich ulubionych: brąz + turkus. Na ten komplet składa się bukiet i kartka, a zamówiła go Hania - moja koleżanka ze studiów :-) Bukiet wręczał Parze Młodej synuś Hani i podejrzewam, że potrzebował trochę pomocy, gdyż "kwiatuszki" ważyły sporawo...




Kartka powstała w formie i z papierów wybranych przez Hanię - ja tylko dobrałam dodatki i złożyłam to w całość:




Hania mocno mi kibicuje od samego początku mojej przygody z blogowaniem, a mnie cieszy bardzo fakt, że choć od zakończenia studiów minęło już "trochę" czasu - wciąż utrzymujemy kontakt :-) Dlatego też do przesyłki dołożyłam taki drobiażdżek:



Hanuś - dzięki!

Moi mili, środek tygodnia, ach jak ten czas leci...
Witam Nowe Twarze w Zakątku i wszystkich moich Zaglądaczy serdecznie pozdrawiam :-)

czwartek, 10 maja 2012

DRZEWKA

Jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia Kasica przysłała mi dwie styropianowe kule. Wysłała je nie bez kozery, cel był konkretny - mianowicie Kasia zamarzyła sobie o słodyczowych drzewkach do dekoracji komunijnego stołu. Przyznaję bez bicia - to było duże wyzwanie. Najpierw zastanawiałam się jak to ugryźć i jakie słodycze do tego przeznaczyć. Potem, gdy już wyklarowała się koncepcja, to zawsze coś innego było do roboty albo zdrowie było nie takie. Aż w końcu nadeszła godzina zero i trzeba było przysiąść. Zwijałam, wbijałam, kleiłam (kto mi towarzyszył i wspierał duchowo w tych pracach, ten wie w jakich godzinach nad tym siedziałam)... Ale moim zdaniem efekt był wart starań. Oto co powstało - dwa słodkie, komunijne drzewka:



Pojedynczy egzemplarz w przybliżeniu:



I szczególiki:





Drzewka są kontynuacją mojej i Kasi niekończącej się wymianki. Dotarły dzisiaj do Adresatki, na szczęście bez komplikacji i bez szwanku. Cieszą oczy, prowokują ślinotok, a ja mam radochę jak stąd do... Wrocławia, ale naokoło kuli ziemskiej ;-) Mam nadzieję, że goście, którzy przybędą na komunię w niedzielę, będą pod wrażeniem.

Korzystając z okazji, że motylki są przytrzymywane szpilkami z "diamentowymi" główkami, zgłaszam moje drzewka do Szufladowego wyzwania "Diamentowy połysk".

Przesyłam serdeczności!

piątek, 20 stycznia 2012

DLA DOSTOJNEJ JUBILATKI

Siedemdziesiąte urodziny chrzestnej mojej Psiapsióły były okazją do zrobienia słodkiego bukietu dla dostojnej Jubilatki. W kilku wcześniejszych przypadkach miałam podobne wytyczne: brązy, złoto, ferrero rocher i trufle (na przykład tutaj lub tutaj), ale oczywiście bukiet jest inny niż poprzednie. W centrum miała być 70-tka - jest. A ponieważ tym razem niektóre "roszerki" odwróciłam "tyłem do klienta" i w bukiecie jest sporo brązu - to postanowiłam oprawę zrobić delikatną. Organza w kolorze starego złota i z motywem gwiazdek dodaje elegancji, a krepina w kolorze ecru wszystko ładnie równoważy.





Zdjęcia wieczorne, ale za to z nowym obiektywem :-) 
Oprócz tego przedmiotem zamówienia mojej Przyjaciółki była karteczka, ale o tym innym razem. Wczoraj spędziłyśmy fajne popołudnie. Popijałyśmy ajerkoniak domowej roboty (był jeszcze ciepły kiedy rozlewałam do kieliszków) i trochę knułyśmy dla takiej jednej Knujki :-) Ale o tym też kiedy indziej...

Mam nadzieję, że mój premierowy wytworek dotarł już adresatki i że w następnym poście będę się mogła Wam pochwalić efektem mojej pracy. A dzisiaj zgodnie z obietnicą pokażę Wam, co przysłała mi Agnieszka:






Prawda, że ma talent Kobietka? Moja Młodsza jak tylko wyjęłam portrety dziewczynek wykrzyknęła: "to Ola! ooo, a to jaaaaa!" Myślę, że to najlepsza recenzja. Portreciki zostaną oprawione i zawisną w mojej sypialni - lubię patrzeć na coś ładnego przed zaśnięciem i po przebudzeniu :-) Aguś, dziękujemy!

Co jeszcze z ogłoszeń? Wczoraj zakończył się pierwszy etap konkursu na Blog Roku. Na 801 blogów zgłoszonych w mojej kategorii Zakątek zajął 191 lokatę. Uważam, że to fantastyczny wynik, zwłaszcza, że blog nie ma jeszcze rocznego stażu. Bardzo dziękuję wszystkim, którzy się do tego przyczynili :-)

Życzę Wam udanego weekendu. My dzisiaj wybywamy na przedszkolny bal przebierańców - czeka mnie bzycząca wyprawa z pszczółką i biedronką :-)

piątek, 13 stycznia 2012

TRZY MALEŃSTWA

Trzy maleńkie bukieciki z bardzo słodką zawartością. Dla dwóch Pań i jednego Pana. Zamówiła  Karolinka, pofrunęło, doleciało :-) 
Jakość zdjęć - hmmm, sami wiecie jakie jest światło, a te robiłam już przy sztucznym świetle, więc kolory nieco przekłamane.
Pierwszy kobiecy:





Drugi kobiecy:





Trzeci, męski, więc ozdób niewiele (ten pomarańczowy w rzeczywistości jest jaśniejszy, ma naprawdę fajny odcień):




Takie bukieciki to (moim zdaniem) bardzo sympatyczny dodatek do prezentu. Chyba każdy łasuch ucieszyłby się z takich "kwiatków" :-)

Z ogłoszeń: niebawem pojawi się na blogu coś nowego - coś, co robiłam po raz pierwszy (jest to projekt papierkowy). Pokażę, jak tylko dotrze do Adresatki :-) Będzie też nowość w "Pieluchowie". Będzie kilka karteczek. No i oczywiście bukiety, bukiety, słodkie bukiety - do znudzenia.

Bardzo mnie cieszy, że dołączacie do mojego słodkiego rocznicowego rozdawnictwa. Zapisy wciąż trwają i przypominam, że można wziąć udział na dwa sposoby, także poprzez stronę Zakątka na "fejsbuku". Po szczegóły wystarczy kliknąć w bannerek na pasku bocznym.
A poza tym walczę z własną demotywacją, próbuję uporządkować mikroświat wokół siebie, ogarniam domową czasoprzestrzeń... Pamiętacie? nazwałam się kiedyś "chaos manager'em". Nazwa jest w 100% adekwatna ;-)

U mnie dziś na przemian: to śnieżyło, to wychodziło słońce. Tylko wiatr jest niezmienny. Czego Wam życzyć na zaczynający się weekend? Może chwili oddechu z książką i kubkiem czekolady? Albo słońca w oknie i na spacerze? Lub miłego spotkania i dobrej rozmowy z kimś bliskim? Cokolwiek by nie było Tym Waszym życzeniem - żeby się Wam spełniły weekendowe plany.
Pozdrawiam!

czwartek, 29 grudnia 2011

W PAKIECIE

Bukiety - sztuk: 2. Oba zamówione przez Agnieszkę z bloga Niebieskości i inne. Pierwszy to bukiet imieninowy, truflowo-"roszerkowy", dla Pani. Po małych modyfikacjach bukiet ostatecznie wyglądał tak:




Drugi bukiecik natomiast to mój "PPP" czyli "pakiet pierwszej pomocy". Agnieszka chciała nim obdarować Brata w ramach podziękowania za częstą pomoc w pracach remontowych. Oczywiście po zrobieniu zdjęcia bukiet został zapakowany w celofan i zaplombowany ;-)




Liczę, że upominki przypadły Obdarowanym do smaku :-)

Ten post, w odróżnieniu od poprzedniego, będzie króciutki. Piszę go w trakcie pakowania mojej rodzinki na sylwestrowy wyjazd. Opublikuje go już automat (mam nadzieję), a ja spotkam się z Wami za rok ;-) Dlatego też już dzisiaj życzę Wam szampańskiego Sylwestra i udanego skoku w nowy rok. Niech cały 2012 roczek obfituje Wam w wenę, ale przede wszystkim w zdrowie, miłość i uśmiech.


zdjęcie pochodzi stąd


Wszystkiego dobrego!

czwartek, 13 października 2011

PIĘKNY WIEK

To było znów szybkie zamówienie: przedwczoraj telefon - wczoraj odbiór. Wiecie jak to jest: znajoma znajomej ;-) Jednak pomimo ograniczonego czasu, była to bardzo przyjemna praca. Gdy ktoś ma określone preferencje i jest konkretny - szybko dochodzi się do porozumienia.  
Prośba była taka, by powielić jeden z moich bukietów - a dokładnie ten. Bukiet miał być prezentem na 85-te urodziny. Piękny wiek... A ponieważ adresatem jest Pan - zaproponowałam by kolor "oprawy" zmienić z jaśniutkiego kremowego na brąz, co zostało zaakceptowane. Natomiast ja z kolei miałam zmienić kolor kwiatu i wstążek z życzeniami na jaśniejszy - co oczywiście uczyniłam. Do tego konkretna dedykacja - na życzenie. A całość prezentowała się tak:






Bukiet został odebrany - i obie strony były zadowolone. Czysta przyjemność :-)


A potem pognałam z moją Córcią na popołudniowe warsztaty w przedszkolu.  Kapitalny sposób na efektywne i kreatywne spędzenie czasu z dzieckiem, a przy okazji na integrację rodziców. Zabawy było co niemiara. Dzieci przygotowały piosenkę na przywitanie rodziców, a potem wspólnie uruchamialiśmy wyobraźnię i mięśnie. Na koniec tworzyliśmy "obrazy jesienią malowane". Następne takie spotkanie za miesiąc i obie z Olą nie możemy się już doczekać.
Życzę Wam miłego dnia. Dziś już czwartek - to do weekendu mamy "z górki" :-)


Edit 16:00
Nad tą konstrukcją pracowałyśmy z inną Mamą wraz z naszymi Pociechami:



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...