Pokazywanie postów oznaczonych etykietą samolot. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą samolot. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 27 marca 2014

HELIKOPTER

Witajcie czwartkowo. Dziś chcę Wam pokazać mój nowy wzór z pieluszek. Miałam przygotować "coś dla chłopca", a ponieważ to "coś" nie było sprecyzowane - powstał prototyp. Tym sposobem mogę Wam dziś zaprezentować pieluszkowy helikopter:


Jak się Wam podoba? :-)
Ściskam!

poniedziałek, 3 września 2012

POCZTA LOTNICZA CZYLI REWANŻ

Jakiś czas temu Pani Ewa zamówiła swojej "rockowej" przyjaciółce, Pani Krysi, rakietę z okazji narodzin synka oraz niedługo potem metryczkę. Teraz role się odwróciły - to znaczy Pani Ewa również urodziła synka i Pani Krysia zamówiła dla niej pampersowy samolot z tej okazji. Czemu samolot? Bo świeżo upieczona mama ma bzika na punkcie stalowych skrzydeł :-) Dlatego też karteczka oczywiście stanowi komplet z pampersami i powiela motyw przewodni (obrazek samolotu znalazłam w sieci).  




Wiem, że samolot bezpiecznie doleciał i wylądował. A co najważniejsze - bardzo się podobał :-)
Pani Krysia oprócz pampersowego wytworku zamówiła również prezent dla swojej mamy - ale o tym innym razem.

Jak Wam minął pierwszy dzień roku szkolno-przedszkolnego? U mnie uczucia jak na huśtawce ;-) Starszak Ola miała kryzysik wczoraj wieczorem, rano wszystko wróciło do normy, a po powrocie wręcz fruwała z radości. Natomiast maluszek Gosia była podekscytowana aż do dzisiejszego poranka, do przedszkola biegła prawie, za to powrót był z miną niewyraźną i na wspomnienie jutrzejszego wymarszu kręciła coś nosem. No cóż - to chyba kwestia wdrożenia się w rytm ;-)
Pozdrawiam Was serdecznie !

poniedziałek, 14 marca 2011

SAMOLOT

Tydzień temu zadzwonił telefon.  W słuchawce znajomy głos. Usłyszałam: "potrzebuję coś dla 5-letniego chłopca". Dwa razy nie trzeba mi było powtarzać... :-)
Chłopiec lubi Spidermana,  Auta, Scooby Doo, Toy Story. Najpierw pomyślałam o samochodzie, ale dość szybko porzuciłam ten pomysł - okazało się bowiem, że musiałabym dołożyć zdecydowanie więcej "materiałów", a miał to być raczej dodatek do prezentu. Przypomniałam sobie o moim dawnym pomyśle na pampersowy samolot - i postanowiłam spróbować iść tym tropem.
Oto widok "przed" - moja baza, czyli rzeczy które się znalazły w projekcie (T-shirt, ozdobna poszewka na poduszkę, 2 pary skarpetek):




A to widok "po" - czyli po odprawieniu moich czarów:





A tutaj dawny "prototyp" projektu. Użyłam do niego pampersów, butelki, flanelowych pieluszek skarpetek i śliniaka. Teraz pewnie zrobiłabym go inaczej, ale darzę go sentymentem, bo to był "brudnopis". Może jeszcze się nadarzy okazja, by go dopracować ;-) 



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...