Dawno nie było słodkich bukietów. Ale pora sobie o nich przypomnieć. Dziś była okazja, by jeden taki bukiet wręczyła moja Starsza pewnej ośmiolatce - stąd żelkowe "kwiatki" ułożone w ósemkę. A ponieważ Solenizantka bardzo lubi pieski, do kompletu powstała kartka z pieskiem właśnie:
Kartka urodzinowa miała być pastelowa i koniecznie z pozytywną, motywującą sentencją. Dodatkowo miały się na niej pojawić nożyczki, bo to kartka dla fryzjerki :-) No to podziałałam:
Czasem zdarza mi się robić bony upominkowe lub karty podarunkowe. Tym razem były to bony dla butiku z damskimi ubraniami. Miały być eleganckie i oszczędne w formie. Oto, co powstało:
Ostatnio strasznie jestem zabiegana, dużo się dzieje, ale dobrze się dzieje. Jednak i tak proszę o zaciskanie kciuków :-)
Dzisiejszym postem żegnam się z załogą Magicznej Kartki, ale oczywiście nie żegnam się z magicznymi papierami, z którymi będę wciąż chętnie pracować. Na do widzenia przygotowałam garść inspiracji ślubno-urodzinowych:
Wszelkie informacje na temat użytych materiałów znajdziecie na blogu Magicznej Kartki. Bardzo DZIĘKUJĘ Marcie za czas, który mi podarowała, spędzony w Jej załodze. Niezwykle mobilizujący i rozwijający czas :)