sobota, 31 marca 2012

PI, PI, PISKLAKI

Kolejna porcja kartek wielkanocnych. Tym razem kurczątka w roli głównej.
Na pierwszy ogień prawie bliźniaczki, ale w lustrzanym odbiciu:





I pozostałe:






Obrazki wszystkie z Galerii Papieru, podobnie zresztą jak papiery, których tu użyłam.


Święta już naprawdę tuż tuż.
Życzę Wam miłego weekendu i żeby udało się Wam odpocząć :-)

piątek, 30 marca 2012

PRZEDSZKOLNE KARTKOWANIE PO RAZ DRUGI

Wczoraj w przedszkolu mojej Córci odbyły się drugie już warsztaty kartkowe, które miałam przyjemność ponownie poprowadzić. O pierwszych takich zajęciach możecie przeczytać tutaj. Tym razem, podobnie jak poprzednio, powstały kartki dla Maksa z Marzycielskiej Poczty - a ponieważ Wielkanoc za pasem to kartki były "jajeczne". Dzieciaki bardzo twórczo podeszły do tematu, a niektóre z nich tak mocno trzymała wena, że zrobiły po trzy, a nawet cztery sztuki :-) Oto efekt pracy średniaków:


Tu pisanka zrobiona przez moją Latorośl:


I jeszcze moja trzyminutowa kartka "warsztatowa":


Więcej zdjęć będzie można niebawem zobaczyć na stronie przedszkola i jak tylko będą dostępne, to dam Wam znać. Do kartek dołączony ma być list, napisany przez Panią Wychowawczynię wraz z dziećmi.

Powiem Wam, że takie zajęcia dają niesamowitą motywację i aż się chce człowiekowi chcieć!
I tym optymistycznym akcentem kończę, życząc Wam miłego weekendu :-)

czwartek, 29 marca 2012

ALLELUJA

Dzisiaj krótko i na temat - wielkanocne kartki z Jezusem i krzyżem.
Recyklingowe:









Z grafiką z Graphics Fairy:


Oraz z obrazkami z Galerii Papieru:



Pozdrawiam Was cieplutko i zmykam na wielkanocne warsztatowe kartkowanie w przedszkolu mojej Córci :-)

środa, 28 marca 2012

NA BOGATO

Kartka na 50-te urodziny miała być z koronkami, kwiatuszkami - "na bogato" :-) W środku miała skrywać kieszonkę na papierowy załącznik z podobizną polskiego króla. Pomysł na taką kartkę siedział mi w głowie od jakiegoś czasu - to była świetna okazja, by go przetestować. 






Koroneczki od Darsi nie mogły dotrzeć w lepszym momencie :-) Motyl to stempel Montażowni. Motto - stempel Agaterii. A papier to mój niedawny nabytek - niewielka część cudnego zestawu, upolowanego u Magdy z TworzymyInaczej.pl.




I na koniec zdjęcie z kopertą, którą również ozdobiłam stemplami:



Życzę Wam dobrego dnia, bez wirusów i innych paskudztw.

poniedziałek, 26 marca 2012

DRUGIE PIERWSZE URODZINY

To będzie długaśny wpis z dużą ilością zdjęć, więc od razu na wstępie uprasza się o sporą dawkę cierpliwości :-)
Wczoraj świętowaliśmy po raz drugi roczek mojej chrześnicy - tym razem w kościele. Co prawda prezent "główny" został wręczony dokładnie w dniu urodzin małej Amelki, jednak nie byłabym sobą, gdybym nie trzymała czegoś w zanadrzu. Cóż mogłabym przygotować swojej chrzestnej córeczce, jeśli nie pierwszy słodki bukiet? Powstał z biszkoptów i lubisiów i był w prawdziwie cukierkowych kolorkach:






Amisia nie bardzo wiedziała, jak się do niego zabrać, ale jestem przekonana że starszy brat pomoże rozprawić się z "kwiatuszkami" :-)



Drugą niespodzianką była osobista Anielinka, którą zamówiłam w Kolorowym Zaciszu u Darsi. Daria pokazywała ją (po "tajniacku") jakiś czas temu u siebie tutaj. Ta ślicznotka w sukience w groszki to właśnie Anielinka Amisi. A tak wyglądała sama obdarowana (po zmianie kreacji) z osobistą opiekunką:



Kolejną rzeczą, którą zobowiązałam się zrobić, był tort. Szwagierka poprosiła mnie, by było to serduszko, ale z taką samą masą, jaką robiłam w tortach dla teścia. 



Puste miejsce na środku zostawione jest celowo, a stanęła w nim taka oto świeczka - tańcząca, grająca i z fontanną:



A teraz jeszcze trochę się poprzechwalam. Najpierw niespodzianką, którą sprawiła mi Darsi. Nie dość, że uszyła cudnego aniołka, dopracowanego w najdrobniejszym szczególe, to jeszcze i mnie się dostało, i moim dziewczynkom. Córy moje wzbogaciły się o notesy i błyszczące żel-peny oraz pluszaczki. Ja natomiast dostałam takie śliczności:



Dareńko, dziekuję (już Ty wiesz za co) :-)

Na dodatek uśmiechnęło się do mnie szczęście, bo wygrałam drugą nagrodę w nie byle jakim candy - mianowicie w Romantycznym Zakątku u Miriam. W piątek listonosz wręczył mi dużą kopertę, z której wysypał się prawdziwy dobrobyt:



Wielkie "dziękuję" dla Miriam za piękną nagrodę - postaram się te skarby godnie spożytkować, a o efektach będę oczywiście informować.


I na tym kończę te przydługie zapiski. Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam i dotrwaliście do końca. Następnym razem będzie już krócej, obiecuję :-)

piątek, 23 marca 2012

SŁONIOWA RODZINKA

Zapowiadałam, że pojawi się pampersowy zwierz i dzisiaj przyszła na niego pora. To kolejny pieluchowy słonik przygotowany jako prezent gratulacyjny z okazji narodzin chłopca.



Do kompletu miała powstać także karteczka - i stworzyłam taką ze słoniową rodzinką. Mama słoniowa i słoniowy synek są przyklejeni na kostkach 3D. Wstążka, której użyłam, jest dokładnie taka sama jak w pampersowym prezencie. Kolorystykę również zachowałam - jak zestaw, to zestaw :-) Kopertę ozdobiłam stempelkami.



I jeszcze rodzinna fotografia:


Uprzejmie donoszę, że przemeblowanie się odbyło. Powiem Wam, że bardzo miło jest przekonać się o słuszności swoich planów. Udało mi się wygospodarować miejsce na swój kącik rękodzielniczy. Tu widok "before & after":


Pozostało mi tylko wstawić tam sensowny mebelek i ogarnąć przydasie, hura! Nie mam złudzeń, że będzie tam idealny porządek, ale moja siostra powiedziała mi, że "w kątku ma być twórczy nieład i kropka" :-)

Miłego weekendu!

czwartek, 22 marca 2012

JAK DOTRZE, TO ZAJĘCZY ;-)

Albo może nie zajęczy, tylko krzyknie "wesołego Alleluja". A co? Kartka, a w zasadzie to kilka kartek. I choć sama wolę te z symboliką krzyża czy jajka, to takie zajęcze też miały być - na zamówienie zaprzyjaźnionych kobietek.









Ta ostatnia ma kiepskie zdjęcie - zrobione "na szybko" telefonem, bo już musiała frunąć w świat. Trochę lepszą fotografię udało mi się pstryknąć jeszcze w trakcie pracy nad nią (i bez napisu) - samo zbliżenie na ramkę, z której "wychodzą" elementy obrazka.




Obrazki z zajączkami pochodzą z Galerii Papieru, podobnie jak prawie wszystkie papiery. Pomarańczowy kwiatuszek na trzeciej kartce mam od ZUzanny. Stempelki są z Lemonade.

A Wielkanoc w podskokach się zbliża. Okna wszystkie umyte i wiszą "wiosenne" firanki. Przyszła mi też chęć na przemeblowania w konkretnym celu, ale co z tego wyjdzie - to się zobaczy ;-)
Uśmiecham się do Was szeroko i miłego dnia Wam życzę :-D

środa, 21 marca 2012

W GÓRY, W GÓRY, MIŁY BRACIE

No i mamy pierwszy dzień wiosny. Marzanna utopiona? Tak na wszelki wypadek, żeby zima już nie wróciła. Mnie wyręczy w tej czynności córcia wraz z dzieciakami z przedszkola :-) Ale miało być o górach. Koleżanka postawiła przede mną zadanie - miałam zrobić kartkę na 30-ste urodziny, ale z górami właśnie. Nie z jakimiś tam pierwszymi lepszymi, tylko z Beskidami. I choć sama właśnie te darzę ogromną miłością, to ze skomponowaniem wszystkiego w jakąś całość miałam duży problem. Przekładałam, dodawałam, odejmowałam... nijak mi to wszystko nie pasowało. Koniec końców coś nareszcie zaczęło się klarować - oto efekt:



Zdjęcie jest mojego autorstwa - wydrukowałam je na kalce. Papier z Galerii Papieru, gałązka od Joanny. Dodałam też różę wiatrów.

Do karteczki miałam zrobić jeszcze maleńki bukiecik. Z tym nie miałam już kłopotu ;-)




Dostałam już sygnał, że prezent był miłą niespodzianką, więc zadowolona jestem - i to bardzo.

Przy okazji zatęskniłam sobie za Beskidami. Trzeba będzie coś zaplanować - spakować dzieci i wyruszyć. Póki co w ramach "treningu" wzięłam się za mycie okien ;-)

Miłego dnia Wam życzę!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...