...przedstawiam Wam wynik wyzwania, jakie ostatnio podjęłam. Zainspirowała mnie Jola_zola swoją pracą. Od momentu, gdy zobaczyłam u Joli ten segregator, to w głowie mi się kołatało, by stworzyć taki przydaś do ogarniania papierków (zamówień, projektów). Dla kogo? Dla Kobietki, z którą lubię się pośmiać, pogadać o tym i owym, ponarzekać czasami. Mimo, że nie spotkałyśmy się w tak zwanym realu, to otrzymuję od niej wiele dobrego. Pretekst nasunął się sam - Kasica miała wczoraj imieniny. Takiej "spinki" to dawno nie miałam. Wszystko powstało w ciągu jednego długiego wieczora i jednego przedpołudnia, zdjęcia robione w biegu, całość szybko pakowana i wysyłana.
Zimno na dworze, szaro i buro - może dlatego ten segregator jest taki wiosenny:
Trochę szczegółów - ręczne szycie:
Manekin na perłowym papierze:
Obrazek z manekinem pochodzi z The Background Fairy.
Fragment środka - żeby było wiadomo do kogo należy segregator:
I fragment tyłu - żeby było wiadomo, kto go popełnił :-)
Nie uchroniłam się od kilku akcji ratunkowych, ale mam nadzieję, że nie jest to zbyt widoczne...
Do kompletu powstała bardzo wiosenna karteczka:
Do kompletu powstała bardzo wiosenna karteczka:
Papier w motylki zarówno na segregatorze, jak i na kartce, dostałam od Peninii, motyle od Alexandry, a różyczki od Kuby.
Dzisiaj Walentynki, ale w sobotę mamy z moim Lubym ważniejsze święto - kolejną rocznicę wspólnego bycia. Planujemy wybrać się na "randkę", bez dzieci :-) A serduszkowo zrobi się u mnie w okolicach urodzin mojej Młodszej - panienka zażyczyła sobie tort w kształcie serca, więc rodzaj ozdób na stole i kolorystykę mam określone "odgórnie" ;-)
Bardzo Wam dziękuję za wszystkie życzenia z okazji roku blogowania. Niektóre z Was pociągnęły za bardzo wrażliwe struny we mnie...
Wszystkim, tym obchodzącym Walentynki i tym, którzy ich nie obchodzą, życzę dużo miłości - na co dzień, nie tylko od święta :-)
Dzisiaj Walentynki, ale w sobotę mamy z moim Lubym ważniejsze święto - kolejną rocznicę wspólnego bycia. Planujemy wybrać się na "randkę", bez dzieci :-) A serduszkowo zrobi się u mnie w okolicach urodzin mojej Młodszej - panienka zażyczyła sobie tort w kształcie serca, więc rodzaj ozdób na stole i kolorystykę mam określone "odgórnie" ;-)
Bardzo Wam dziękuję za wszystkie życzenia z okazji roku blogowania. Niektóre z Was pociągnęły za bardzo wrażliwe struny we mnie...
Wszystkim, tym obchodzącym Walentynki i tym, którzy ich nie obchodzą, życzę dużo miłości - na co dzień, nie tylko od święta :-)
