... bo inaczej się udusi :-) Macie tak czasami, że wpada Wam do głowy jakiś pomysł (niezależnie czy dotyczy rękodzieła, przemeblowania, czy zakupu) i po prostu MUSICIE od razu wprowadzić go w czyn? Jeśli tak, to wiecie o czym mówię ;-)
Mnie ostatnio zdarza się to dość często i na przykład na piętnaście minut przed planowym wyjściem zabieram się za stemple... ale o nich przy innej okazji. Dziś pokażę Wam, co sobie wydłubałam wczoraj na przysłowiowego "wariata". A wydłubałam taką ot karteczkę:
Wyładowałam się i to dosłownie - powyginałam, postrzępiłam, potargałam papierki, pomazałam gesso i wkomponowałam sobie klateczkę i trochę kwiecia. Klatka (Magiczna Kartka) do mnie mówiła już od warsztatów u Brises na Zlocie warszawskim, jednak tam ostatecznie zmieniłam koncepcję. Ale klatka wycięta już była i grzecznie czekała. Papierki to nowa kolekcja Studio75 Sunshine Love - za wszelką cenę chciałam sobie udowodnić, że mogą być romantyczne ;-) Również ze Studio75 mam zawieszkę - skrzydło. Śliczny button pochodzi z Lemoncraft. Niebieskie kwiatki ze Scrap.com.pl.
Ciekawa jestem, co myślicie na temat tych moich wariackich papierów ;-)
Dziś co prawda jest piąty dzień miesiąca, jednak wraz z dziewczynami ze Scrap For Four zdecydowałyśmy solidarnie, że robimy sobie miesiąc "urlopu" ;-)
Ściskam!
Super! :)
OdpowiedzUsuńDzięki :)
UsuńCzasem na "wariata" wychodzą fajne rzeczy :) tak jak widać wyżej :)
OdpowiedzUsuńZgadzam się z Tobą ;) I dziękuję! :)
UsuńŚliczniutka ta karteczka :-)
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo :)
UsuńPrzepiękna kartka - śliczne i smakowite bukiety :)
OdpowiedzUsuńDzięki Alinko :)
Usuń